Beatlemania story

 

Muzyka: J. Kukulski
Słowa: J. Kondratowicz

 

Wracam czasem doszczenięcych lat
Do tych paru zdartych płyt.
Gdzieś tam stoi Mc Cartney‘a wrak
Stary, że aż wstyd.
Choć cholerny ziąb, sierżant Pepper śpi,
Gitarzyści tłuką szkło
Muzyczka w nich się tli.

Beatlemania story
Ile to już lat.
Gryfy gitar jeszcze lśnią, 
Choć ekran zblakł.

Beatlemania story
Wspomnień anioł stróż
Zmarszczki czasu liczy
Srebrny kurz.

Żółta łódź podwodna w porcie już
Wolno usiadł Jambo jet.
I fantasmagorii miękki plusz
Rozmył się jak deszcz.
Tylko głupiec wie w czyje wierzyć sny,
Komu dobrze, komu źle
Muzyczka w nim się tli.

Beatlemania story
Ile to już lat.
Gryfy gitar jeszcze lśnią, 
Choć ekran zblakł.
Beatlemania story
Wspomnień anioł stróż
Zmarszczki czasu liczy
Srebrny kurz.